Bawimy się z Hanią w szpital. Ja jestem pacjentem, Hania lekarzem, a Aga pielęgniarką.
Ja leżę i konam, Aga się krząta, jak to pielęgniarka.
Pani doktor się opiekuje pacjentem - temperatura, stetoskop itp.
Po wyczerpaniu się pomysłów, Hania myśli, co by tu jeszcze podziałać?
Myśli, myśli....
A!!! Nie dałam ci jeszcze syropu!!!!
Na kaszel suchy i mokry!
sobota, 30 stycznia 2010
piątek, 29 stycznia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)



