poniedziałek, 22 lutego 2010

...

Agatka z wielkim zainteresowaniem ogląda z tatą windsurfingowe filmiki.
Uwielbiam ją taką skupioną :)

Hania jest tu tylko dlatego, że bardzo chciała być na zdjęciu heheh

sobota, 13 lutego 2010

O nadziei...

Hania - mamo mogę włączyć bajkę?
Mama -Nie!
Hania - A dlaczego?
Mama - Bo jestem najgorszą mamą na świecie i nie pozwalam!
Hania - Ale przecież jesteś naszą, najlepszą.
Musisz nam pozwolić, bo inaczej nie ma dla nas żadnej nadziei....

Kwa, kwa, kwa

Hania w pozie "z fotela" - nogi na oparciu, reszta, na rękach na podłodzie

Hania - Mamoooo!!!!!! Zobacz co ja potrafię!!!! Jestem muszkieterką!!!!
Mama - A umiesz zrobić taczkę?
Hania - Taczkę? Jaką taczkę???
Aga - Fa, fa, fa (w sensie kwa)

sobota, 30 stycznia 2010

O wpływie reklamy tv

Bawimy się z Hanią w szpital. Ja jestem pacjentem, Hania lekarzem, a Aga pielęgniarką.
Ja leżę i konam, Aga się krząta, jak to pielęgniarka.
Pani doktor się opiekuje pacjentem - temperatura, stetoskop itp.
Po wyczerpaniu się pomysłów, Hania myśli, co by tu jeszcze podziałać?
Myśli, myśli....

A!!! Nie dałam ci jeszcze syropu!!!!
Na kaszel suchy i mokry!

czwartek, 20 kwietnia 2006