- Mamo, a wiesz co mają prawdziwe księcie, kiedy tańczą z księżniczkami?
- Nie wiem?
- Rekwizyty tematyczne!
sobota, 27 lutego 2010
Rzecz o szpadzie
Hania w chwili słabosci, zapłakana:
- Bo ja nie jestem prawdziwą muszkieterką!
- Ale przecież jesteś...
- Nieeee, bo nie mam żadnego kuja buuuuuuuuuuuuuu
- Bo ja nie jestem prawdziwą muszkieterką!
- Ale przecież jesteś...
- Nieeee, bo nie mam żadnego kuja buuuuuuuuuuuuuu
czwartek, 25 lutego 2010
Bełla czyli magiczny kamień
Hania - Mamo ja mam moją piękną bełle!
Mama - Perłę żabo, powiedz perła.
Hania - Bełla!
Mama - Per-ła.
Hania - Beł-la!!
Mama - Per-ła.
Hania - Magiczny kamień, po prostu magiczny!!!!
Mama - Perłę żabo, powiedz perła.
Hania - Bełla!
Mama - Per-ła.
Hania - Beł-la!!
Mama - Per-ła.
Hania - Magiczny kamień, po prostu magiczny!!!!
poniedziałek, 22 lutego 2010
...
Agatka z wielkim zainteresowaniem ogląda z tatą windsurfingowe filmiki.
Uwielbiam ją taką skupioną :)
Hania jest tu tylko dlatego, że bardzo chciała być na zdjęciu heheh
Uwielbiam ją taką skupioną :)
Hania jest tu tylko dlatego, że bardzo chciała być na zdjęciu heheh
sobota, 13 lutego 2010
O nadziei...
Hania - mamo mogę włączyć bajkę?
Mama -Nie!
Hania - A dlaczego?
Mama - Bo jestem najgorszą mamą na świecie i nie pozwalam!
Hania - Ale przecież jesteś naszą, najlepszą.
Musisz nam pozwolić, bo inaczej nie ma dla nas żadnej nadziei....
Mama -Nie!
Hania - A dlaczego?
Mama - Bo jestem najgorszą mamą na świecie i nie pozwalam!
Hania - Ale przecież jesteś naszą, najlepszą.
Musisz nam pozwolić, bo inaczej nie ma dla nas żadnej nadziei....
Kwa, kwa, kwa
Hania w pozie "z fotela" - nogi na oparciu, reszta, na rękach na podłodzie
Hania - Mamoooo!!!!!! Zobacz co ja potrafię!!!! Jestem muszkieterką!!!!
Mama - A umiesz zrobić taczkę?
Hania - Taczkę? Jaką taczkę???
Aga - Fa, fa, fa (w sensie kwa)
Hania - Mamoooo!!!!!! Zobacz co ja potrafię!!!! Jestem muszkieterką!!!!
Mama - A umiesz zrobić taczkę?
Hania - Taczkę? Jaką taczkę???
Aga - Fa, fa, fa (w sensie kwa)
sobota, 30 stycznia 2010
O wpływie reklamy tv
Bawimy się z Hanią w szpital. Ja jestem pacjentem, Hania lekarzem, a Aga pielęgniarką.
Ja leżę i konam, Aga się krząta, jak to pielęgniarka.
Pani doktor się opiekuje pacjentem - temperatura, stetoskop itp.
Po wyczerpaniu się pomysłów, Hania myśli, co by tu jeszcze podziałać?
Myśli, myśli....
A!!! Nie dałam ci jeszcze syropu!!!!
Na kaszel suchy i mokry!
Ja leżę i konam, Aga się krząta, jak to pielęgniarka.
Pani doktor się opiekuje pacjentem - temperatura, stetoskop itp.
Po wyczerpaniu się pomysłów, Hania myśli, co by tu jeszcze podziałać?
Myśli, myśli....
A!!! Nie dałam ci jeszcze syropu!!!!
Na kaszel suchy i mokry!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

