Zachwyca mnie ten cmentarz - te liście, te zapachy...
Szum wiatru mnie zachwyca...
Te kolory....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hania mówi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hania mówi. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 października 2011
czwartek, 14 lipca 2011
Na smutno ;)
Hania w rozpaczy:
Bo Aga jest zawsze najważniejsza, a ja jestem zawsze beznadziejna!!!!
Traktujecie mnie jakbym była zez Francji!!! Buuuuuuuuuuuu!!!!!!!!
Bo Aga jest zawsze najważniejsza, a ja jestem zawsze beznadziejna!!!!
Traktujecie mnie jakbym była zez Francji!!! Buuuuuuuuuuuu!!!!!!!!
czwartek, 19 maja 2011
Metoda na podryw
Hania ze swoją przyjaciółką Klaudią w przedszkolu:
Hania: Klaudia! Ty się połóż i udawaj nieżywość, a ja polecę po Oliwiera!!!!!
Hania: Klaudia! Ty się połóż i udawaj nieżywość, a ja polecę po Oliwiera!!!!!
środa, 27 kwietnia 2011
Jaskiniowcy
Mamo!!!! Bawimy się w jaskiniowców!!!!
Schowamy się pod kołdrą - tam będzie nasza jaskinia.
I będziemy grać na telefonie!
Jaskiniowcy pełną gębą :D
Schowamy się pod kołdrą - tam będzie nasza jaskinia.
I będziemy grać na telefonie!
Jaskiniowcy pełną gębą :D
piątek, 10 grudnia 2010
O luksusie
- Mamo!!!! Swędzą mnie plecy podrapiesz mi?
- No chodź, podrapię. Albo wezmę olejek i cię wysmaruję, co? Sucha jesteś.
Hania leży, ja jej plecy nacieram, każe się obrócić na drugą stronę, żeby brzuch też wysmarować.
Brzuch do góry, ręce pod głową, oczy zamnięte..
Hanka mruczy zadowolona:
- Hmmmmmmmm... Do luksusu można przywyknąć....
- No chodź, podrapię. Albo wezmę olejek i cię wysmaruję, co? Sucha jesteś.
Hania leży, ja jej plecy nacieram, każe się obrócić na drugą stronę, żeby brzuch też wysmarować.
Brzuch do góry, ręce pod głową, oczy zamnięte..
Hanka mruczy zadowolona:
- Hmmmmmmmm... Do luksusu można przywyknąć....
środa, 8 grudnia 2010
Skunks
Z opowieści cioci ;)
Hania tłumaczy cioci istotę skunksa:
"I on wyszedł z norki, ZAŚMIERDZIAŁ i wrócił spowrotem"
Hania tłumaczy cioci istotę skunksa:
"I on wyszedł z norki, ZAŚMIERDZIAŁ i wrócił spowrotem"
czwartek, 4 listopada 2010
Instrukcja...
... jak zrobić lemoniadę:
"Trzeba wziąć 3 cytryny, przekroić na pół, wycisnąc do szklanki, posłodzić, STRubować, że za mało słodkie, jeszcze raz dosłodzić i gotowe!!!"
"Trzeba wziąć 3 cytryny, przekroić na pół, wycisnąc do szklanki, posłodzić, STRubować, że za mało słodkie, jeszcze raz dosłodzić i gotowe!!!"
środa, 18 sierpnia 2010
NUTY
Hania rąbie w pianino
"Mamo a możesz mi tu postawić te dokumenty muzykowe, żeby ja ladnie grałam?"
"Mamo a możesz mi tu postawić te dokumenty muzykowe, żeby ja ladnie grałam?"
niedziela, 15 sierpnia 2010
Kolory i smaki ;)
Hania: Tato jakiego chcesz żelka?
Jest buraczkowy, cytrynowy, pomaranczowy i trawny...
Jest buraczkowy, cytrynowy, pomaranczowy i trawny...
środa, 14 lipca 2010
wtorek, 13 lipca 2010
Serenki
Wracamy z nad morza.
Aga śpi, Hania się nudzi.
-Mamo, a mów mi co znaczą te znaki!
No to jedziemy - skrzyżowanie, ograniczenie prędkości, teren zabudowany, miejscowość, koniec terenu zabudowanego, koniec miejscowości....
- Mamo, a ten z serenką???
- Uwaga na przebiegające sarenki!
- Ale to nie są serenki zez wody, tylko serenki z lasu, prawda????
No prawda. Zez wody nie!
:P
Aga śpi, Hania się nudzi.
-Mamo, a mów mi co znaczą te znaki!
No to jedziemy - skrzyżowanie, ograniczenie prędkości, teren zabudowany, miejscowość, koniec terenu zabudowanego, koniec miejscowości....
- Mamo, a ten z serenką???
- Uwaga na przebiegające sarenki!
- Ale to nie są serenki zez wody, tylko serenki z lasu, prawda????
No prawda. Zez wody nie!
:P
niedziela, 6 czerwca 2010
Fizjologicznie
Mamo a ja już wiem jak się robi siku!!!
Najpierw się pije, potem się kaszle a potem się robi siku i gotowe!!!
Najpierw się pije, potem się kaszle a potem się robi siku i gotowe!!!
sobota, 15 maja 2010
O powtarzalności
Mama: Haniu ja jeszcze nigdy, nigdy nie widziałam takiej cudnej dziewczynki jak Ty!!!!
Hania: Mamo, ale przecież już to mówiłaś.....
Hania: Mamo, ale przecież już to mówiłaś.....
niedziela, 25 kwietnia 2010
Po wycieczce w zoo
Mamo najgorsze były słonie - tak strasznie pachniały, tak cuchnęły, jak wieeelka góra skarpetek!!!!!
Entliczek, pentliczek...
W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
a na tym robaczku zielony KUDŁACZEK!
a na tym robaczku zielony KUDŁACZEK!
czwartek, 22 kwietnia 2010
Niecny zamiar
Chciałam się nielegalnie dopytać co będzie na dzień mamy w przedszkolu, więc pytam:
a może śpiewacie teraz jakies nowe piosenki? uczy Was pani jakiegoś nowego wierszyka? zatańcz mi coś, ale coś nowego....
Za każdym razem odpowiedź jest ta sama:
- Nie mogę mamo, bo to jest nasza wielka, wielka.... ZAGADKA!!!!!!!!!!!!
a może śpiewacie teraz jakies nowe piosenki? uczy Was pani jakiegoś nowego wierszyka? zatańcz mi coś, ale coś nowego....
Za każdym razem odpowiedź jest ta sama:
- Nie mogę mamo, bo to jest nasza wielka, wielka.... ZAGADKA!!!!!!!!!!!!
poniedziałek, 12 kwietnia 2010
Dziś na smutno
Po tragedii 10 kwietnia:
Hania: Mamo, ale przecież można pozbierać wszystkie kawałki tego samolotu i go posklejamy..
Mama: Nie kochanie, nie da się już go posklejać. Nie wszystko w życiu można naprawić, wiesz?
Hania: Ale jak byśmy wzięły wszystkie kleje nasze z domu i wszystkie z przedszkola, to by się przecież udało....
Hania: Mamo, ale przecież można pozbierać wszystkie kawałki tego samolotu i go posklejamy..
Mama: Nie kochanie, nie da się już go posklejać. Nie wszystko w życiu można naprawić, wiesz?
Hania: Ale jak byśmy wzięły wszystkie kleje nasze z domu i wszystkie z przedszkola, to by się przecież udało....
Subskrybuj:
Posty (Atom)
